Świder: Rola państwa w kształtowaniu polityki gospodarczej w ujęciu krakowskiej szkoły ekonomicznej.

Krakowska szkoła ekonomiczna zrodziła się na przełomie XIX i XX wieku, kiedy Polska nie

była niepodległym państwem. Dzięki relatywnie liberalnej polityce w zaborze austro-
węgierskim, nasi rodacy byli pod twórczym wpływem rozmaitych prądów intelektualnych.

Tam początek ma tradycja polskich ekonomistów, którzy konserwatywne podejście społeczne
(w tym patriotyzm i nacjonalizm) łączyli z postulatami wolnego rynku, jako narzędziami, które
pomogą rodakom wyrwać się z trudnych warunków materialnych, a w konsekwencji
odbudować się duchowo i intelektualnie. W czasie dwudziestolecia międzywojennego
w naszym kraju ścierały się żywo różne nurty myślowe. Był to czas bardzo intensywnego
rozwoju uczonych z krakowskiej szkoły i wielu debat toczonych w celu wypracowania
społeczno-gospodarczej drogi, którą miała podążać ponownie niepodległa Polska. Realny kres
(lub co najmniej kryzys) działalności ruchu intelektualistów ma miejsce podczas drugiej wojny
światowej. Roman Rybarski i Adam Heydel wybitni przedstawiciele owego ruchu, zginęli jako
jednostki najbardziej niebezpieczne, jako osoby, które mogą stanowić o polskiej sile
i niezależności. Po wojnie realia społeczno-gospodarcze naszego kraju sprawiały, że ich dzieła
mogły wydawać się skazane na zapomnienie. Panujący klimat ideologiczny daleki był od
wolności w sferze gospodarczej, a i wolność naszego kraju nie była na rękę nowemu ciemiężcy.
Dziś mamy niepowtarzalną okazję na nowo odkryć myśl krakowskich uczonych, upamiętnić
w ten sposób ich wysiłek i sprawić, że realnie przyczynią się do rozkwitu naszego kraju, celu
dla którego żyli i pracowali.
W ramach eseju przypomniane zostaną poglądy pięciu wybitnych przedstawicieli szkoły
krakowskiej: Romana Rybarskiego, Adama Heydla, Juliana Dunajewskiego, Adama
Krzyżanowskiego oraz Włodzimierza Czerkawskiego. Szczególnej uwadze zostanie poddany
ich pogląd na rolę państwa w gospodarce. W tekście znajdą się również odniesienia do
aktualnych uwarunkowań makroekonomicznych zarówno w kraju jak i na świecie. Analizie

2
zostaną poddane wątki gospodarcze, oraz polityczne, kulturowe i społeczne, które
z gospodarczymi są nierozerwalnie związane.
Roman Rybarski
Jako pierwsze, zostaną przytoczone poglądy Romana Rybarskiego, wybitnego
i wszechstronnego naukowca oraz wpływowego myśliciela, szczególnie w środowiskach
narodowych. W swoich naukowych rozważaniach, Rybarski był zwolennikiem chłodnego
obiektywizmu i unikania wartościowania. Był sceptyczny wobec koncepcji homo
oeconomicus, zgodnie z którą człowiek działa racjonalne zgodnie z ekonomiczną
użytecznością. Jego zdaniem motywy racjonalne decydują tylko o małej części zachowania
człowieka (Grzybek 2012, s. 224).
Roman Rybarski (1919, s. 163) dużą wagę przywiązuje do kwestii narodu. Twierdzi, że poprzez
państwo, w normalnych warunkach, to naród kieruje swoją gospodarką i prowadzi politykę
gospodarczą. Państwo jest dziełem narodu, który przez prace pokoleń rozwija system prawny
oraz instytucje. Bez aparatu państwowego mało prawdopodobne jest aby naród wytworzył
kompletną gospodarkę. Ekonomista pisze: „Można dla celów obronnych zorganizować
w niektórych dziedzinach narodowe życie gospodarcze, ale są sfery bardzo doniosłe, gdzie
organizacya1

państwowa ma przygniatającą przewagę” (Rybarski 1919, s. 2). To państwo jest
odpowiedzialne za bilans handlowy i płatniczy, równowagę społeczną, sprawność aparatu
pieniężnego oraz za wzajemne relacje poszczególnych sektorów w gospodarce. Nie oznacza to
natomiast, że państwo jest kierownikiem gospodarstw w ramach gospodarki narodowej,
a jedynie wskazuje ogólne ramy rozwoju (Rybarski 1933, s. 189). Rybarski (1919, s. 2)
zauważa, że wspólnota narodowa jest siłą uzasadniającą i ułatwiającą konsolidację komórek
społecznych w celu uzyskania niezależności narodowo-politycznej, co jest bezpośrednio
związane z niezależnością w sferze gospodarczej.
Rybarski w swoich publikacjach (1926, s. 262; 1933, s. 184-186) wprost dał odpowiedź jaka
powinna być jego zdaniem rola państwa w gospodarce. Był zdecydowanym przeciwnikiem
gospodarki planowanej. Uważał, że wolna przedsiębiorczość oraz konkurencja najlepiej
zwiększają dobrobyt i bogactwo obywateli, które jego zdaniem, nie jest ostatecznym celem.
Zaznaczał jednak, że nędza nie sprzyja religijnemu czy moralnego rozwojowi. Żądza własności
stymuluje człowieka do dużego wysiłku, sprzyja wynalazczości, przedsiębiorczości
i wytrwałości. Poprzez konkurencje utrzymują się na rynku podmioty najwydajniejsze,
1 Przy cytatach została zachowana oryginalna, archaiczna pisownia.

3
najlepiej zorganizowane, które najlepiej zaspokajają potrzeby konsumentów. Rybarski
konstatuje, że własność prywatna powinna być podstawową instytucją społeczną. Badacz jest
zdania, że nawet jeśli konstytucja gwarantuje prawo własności, a państwowe firmy
monopolizują opiekę lekarską, sektor bankowy itp., to owo prawo pozostaje martwe. Uczony
był przeciwnikiem wysokich podatków: „Niekiedy znowu ustawodawstwo podatkowe obciąża
tak wysoko dochody, że niknie chęć zwiększania tego dochodu, a więc prowadzenia bardziej
intensywnej działalności gospodarczej, gdyż wtedy pracuje się nie dla siebie, lecz dla skarbu
(skarb zresztą odnosi z tego mały pożytek) (Rybarski 1933, s. 187-188).
Rozpatrując zagadnienia teorii ekonomii w kontekście zastosowania ich w życiu
gospodarczym, należy stwierdzić, że Rybarski był świadomy faktu, że żadne systemy
ekonomiczne nie ujawniają się w realiach w formie czystej (Rybarski 1933, s. 179). Co więcej,
Rybarski (1916, s. 186) zauważył, że teorie oparte o czystą wolną konkurencję, są dalekie od
rzeczywistości. W praktyce państwa stosują różne narzędzia aby regulować działalność np.
przedsiębiorców poprzez ustalanie warunków pracy lub zakaz zatrudniania dzieci. Ekonomista
zauważa, że państwo nie zawsze jest w stanie zabezpieczyć wszystkie interesy społeczne oraz
nie jest ono równie silne wszędzie. Co więcej, nie wszystkie narody mają własny rząd. Rybarski
wskazuje, że w tym kontekście substytutem działalności państwa może być bojkot
ekonomiczny, działalność wymierzona przeciw danej grupie społecznej, danemu narodowi.
Bojkot może być skuteczny nawet tam, gdzie nie ma zastosowania państwowa polityka
społeczna oraz może być bardzo ważnym narzędziem wspierania produkcji rodzimej, czyli być
wyrazem patriotyzmu gospodarczego.
Polski intelektualista był sceptyczny, jeśli chodzi o eksport europejskich wartości i techniki do
krajów będących poza kręgiem cywilizacyjnym Zachodu. Już w roku 1926 pisał proroczo, co
może się stać w przypadku, gdy Chiny zdołają się uporządkować pod względem politycznym
i gospodarczym. Zauważył, że są one zasobne w węgiel oraz w robotników o niskiej skali
potrzeb (tania siła robocza), wówczas możliwe jest stworzenie przemysłu na skalę większą niż
w Europie, a dzięki swojej niskiej cenie towar chiński zaleje cały świat. W tych warunkach
robotnicy w Europie i Stanach Zjednoczonych Ameryki utracą pracę ponieważ, produkty przez
nich wytwarzane przestaną być konkurencyjne. W takiej sytuacji, Europa stanie wobec
katastrofy: robotnicy nie mają gdzie emigrować, a kapitaliści ze względu na zmniejszenie
rentowności przedsiębiorstw stracą swój kapitał, co zdaniem Rybarskiego prowadzi do
groźnych przesileń społecznych. Diagnoza postawiona w przywołanej książce (1926, s. 172)

4
okazała się prorocza, jeśli chodzi o Chiny i ich konkurencję międzynarodową i z dużym
prawdopodobieństwem w znacznej części odpowiada za relatywną słabość Zachodu.
Rybarski zauważył, że znaczący wpływ na kwestie gospodarcze wywiera ustrój prawny danego
państwa. Jednocześnie daje do zrozumienia, że trwałość warunków życia gospodarczego jest
zależna od wielu innych czynników np. struktury narodowej i społecznej, religii, moralności
obywateli, poglądów politycznych oraz siły i charakteru wrogich sobie stronnictw
politycznych. Ekonomista stał na stanowisku, że korzystne dla gospodarki jest łagodne
zmienianie obozu rządzącego. Zmiana władzy nie powinna oznaczać przewrotu i amplituda
zmian ustroju gospodarczego nie powinna być nazbyt duża. Rybarski przywołał Anglię
i Francję, jako przykłady krajów, w których zmiany rządów nie wiążą się z niespodziankami w
kontekście gospodarczym (Rybarski 1933, s. 184). Ta uwaga bardzo mocno dotyczy Polski
dziś, ponieważ zmienność prawa przy zmianie władzy jest bardzo uciążliwa dla
przedsiębiorców.
Adam Heydel
Adam Heydel poprzez pryzmat wielu cech przypomina Romana Rybarskiego. Nie tylko, ze
względu na fakt, że został wychowany w tradycji patriotycznej i ten światopogląd towarzyszył
mu do śmierci (Czeski 2013). Również w kwestiach metodologii Heydel był zwolennikiem
oddzielenia nauki od uczuć. Naukowiec pozostawał pod bardzo dużym wpływem ekonomistów
austriackiej szkoły w ekonomii (leseferyzm). Co więcej, najprawdopodobniej znał osobiście
Schumpetera, Hayeka czy Misesa. Wśród polskich ekonomistów to właśnie Heydel był jednym
z tych, którzy najbardziej odwoływali się w swoich rozważaniach teoretycznych do szkoły
austriackiej (Paryna 2017). Bardzo często formułował krytykę rozrostu sfery państwowej.
Heydel opowiadał się za pełną konkurencją w każdym aspekcie życia gospodarczego (Heydel
1937, s. 1).
Za skrzywienie gospodarcze uznawał (A. Heydel, 2008):

  1. Socjalny punkt widzenia ustawodawstwa podatkowego, który objawia się w promowaniu
    małych przedsiębiorstw względem dużych. Jego zdaniem kraj z dużą liczbą mniejszych
    podmiotów ma niższą zdolność do konkurowania z krajami o potężnych przedsiębiorstwach,
    które poprzez koncentrację ekonomiczną i techniczną mnożą wydajność kapitału i pracy.
  2. Politykę celną, która zniekształcając gospodarkę, ma na celu uprzemysłowienie naszego
    kraju niejako „na siłę”. Ekonomista zauważał, że promując wybrane gałęzie gospodarki

5
poprzez politykę celną, podcinamy skrzydła innym gałęziom oraz obciążamy konsumenta,
który przez cła nie jest w stanie kupić tyle, ile by zakupił bez dodatkowych opłat.
W tym kontekście można zestawić jego poglądy z działami naszej władzy, która promuje
w dużej mierze małe przedsiębiorstwa, Heydel uznawał to za politykę nieodpowiednią. Można
zadać sobie pytanie otwarte, czy na pewno ta krytyka zostałaby utrzymana w warunkach
dzisiejszych, gdy dużą rolę odgrywają globalne koncerny.
Heydel nie jest w pełni libertarianinem, jako ilustrację tego, że dopuszcza on interwencjonizm
państwowy może posłużyć poniższy cytat:
„Są pewne krańcowe przypadki, kiedy cło może powiększyć ogół dochodu netto kraju, a więc
jego bogactwo. Teoretycznie można taki przypadek skonstruować. Ale z cłami jest jak z
trucizną, która zadawana w miligramach może uzdrowić pacjenta (A. Heydel, 2008).”
Uczony bardzo często formułował krytykę rozrostu sfery państwowej. Należy zwrócić uwagę,
że był on przeciwnikiem źle ukierunkowanych interwencji państwa, nie zaś etatyzmu w ogóle.
Rozumiał, że niekiedy, etatyzm może być instrumentem rozwoju konkretnych sfer gospodarki
(Drelich 2012). Zauważał on między innymi, że położenie geopolityczne i warunki polityczne
sprzyjają rozwojowi etatyzmu. Silni i agresywni sąsiedzi, długi oraz otwarte granice zmuszają
do zbrojeń. W normalnych warunkach broń można taniej kupić zagranicą, zatem nie ma
konieczności stawiania fabryk przez państwo, lecz ekonomista sam sobie odpowiada, że
w sytuacji zagrożenia Polska może zostać odcięta od wymiany handlowej. Tego typu czynniki
zmuszają kraj do rozwijania gałęzi produkcji, które nie są opłacalne pod kątem czysto
gospodarczym (Heydel 1981, s. 25-26).
Ważną rolę dla aparatu państwowego Heydel widzi w kontekście informacji: „Państwo ma
obowiązek kształcenia gospodarczego swych obywateli. […] popularyzacja wykształcenia
technicznego, udostępnianie techniczne kredytu − oto racjonalizacja życia gospodarczego
w dobrym stylu.” (Heydel 2006, 2016). Był zdania, że zasady liberalne w gospodarce będą
dobrze funkcjonować, jeśli społeczeństwo będzie się składało z ludzi, którzy będą samodzielni,
twórczy, aktywni, potrafią ocenić swoje możliwości i interesy. Jednocześnie wiedział, ze ludzie
nie są racjonalni i nie maksymalizują zysków jak to się zakłada w niektórych nurtach ekonomii
(wspomniana już koncepcja homo oeconomicus) (Grzybek 2012, s. 140).

6

Julian Dunajewski
Julian Dunajewski ze wszystkich omawianych postaci był prawdopodobnie najbardziej
utytułowany politycznie. Pełnił zarówno wysokie funkcje na Uniwersytecie Jagiellońskim
(dziekan oraz rektor), jak i piastował najwyższe stanowiska państwowe Austro-Węgier: był
ministrem finansów (Szlachta 2016). Krakowianin poradził sobie z dużym wyzwaniem –
zadłużeniem liczonym w dziesiątkach milionów guldenów (Ślęzak 2016). Powszechnie
klasyfikowany jest jako liberał ekonomiczny, natomiast jako minister skarbu prowadził
konserwatywną politykę budżetową (nadwyżka). Skupiając się na jego poglądach
pozaekonomicznych należy zaznaczyć, że był patriotą, a w młodości przynależał do konspiracji
(Olejnik 2017, s. 87).
Zgodnie z poglądami Dunajewskiego, państwowa władza publiczna jest opiekunem gospodarki
danego kraju, który dba o takie kwestie jak budowa dróg, kolei czy kanałów (Dunajewski 2012,
s. 26). Uczony nie emanuje wrogością do państwa, nie podkreśla wad interwencjonizmu, można
nawet wyczuć lekko pozytywny stosunek autora do instytucji państwowych. Zdaniem
uczonego najważniejsze w państwie są: zdrowe finanse, uczciwa administracja i strzegąca
bezpieczeństwa kraju armia. Przy spełnionych tych warunkach, pozostałe zadania będące
w gestii państwa, czyli edukacja, prawo i kultura są relatywnie łatwe do zrealizowania (Piniński
1925, s. 321; za: Olejnik 2017, s. 92).
Dunajewski był zdania, że ciągłe staranie się o wzrost gospodarczy kraju jest korzystne,
ponieważ dzięki temu zwiększenie siły podatkowej mieszkańców generowało wyższe wpływy
do budżetu (Olejnik 2017, s. 92). Jako minister widział konieczność prowadzenia programów
socjalnych oraz angażowania się państwa w inwestycje np. drogowe i kolejowe (Buszko 1996,
s. 118; za: Olejnik 2017, s. 90), co nie jest tożsame z głoszonymi przez niego poglądami. Co
więcej Dunajewski był zwolennikiem systemu waluty opartej o złoto. Jednak jako minister
finansów Austrii nie zdecydował się na tego typu rozwiązanie (Grzybek 2012, s. 66).
Adam Krzyżanowski
Na początku swojej kariery Krzyżanowski był pod wspływem socjalistów, później stał się
zwolennikiem leseferyzmu. Twierdził, że ówczesna zacofana gospodarczo i rolnicza Polska,
potrzebuje wolnego rynku niemal w czystej postaci aby mogła zakumulować kapitał, dopiero
wówczas można mówić o reformach społecznych np. obowiązkowych ubezpieczeniach dla
pracowników najemnych (Grzybek 2012, s. 70-73). Wierzył w samoregulującą się gospodarkę
rynkową. Z tego względu etatyzm i interwencjonizm traktował jako źródło zaburzeń systemu

7
gospodarczego, który sam utrzymuje się w stanie dynamicznej równowagi. Krzyżanowski
zarysował jaskrawą różnicę pomiędzy efektami gospodarczymi komunizmu a liberalizmu
w swojej pracy „Bolszewizm” (Krzyżanowski 2016). Twierdził, że gospodarka liberalna
powstała poprzez samoograniczenie funkcji państwa w warunkach pokoju oraz zadbaniu o
stabilną sytuację międzynarodową i wewnętrzną. Ekonomista krytykował politykę podatkową
(ulgi), bezpośredni udział państwa w gospodarce poprzez przedsiębiorstwa państwowe, premie
eksportowe czy działalność państwa przy zawieraniu umów handlowych (old.pafere.org, 2010).
Zgodnie z poglądami Krzyżanowskiego, to podmioty prywatne powinny stanowić trzon
gospodarki, a państwo powinno dostarczać te dobra, które nie mogą być przedmiotem wyceny
rynkowej np. obrona narodowa. Państwo powinno też aranżować warunki sprzyjające
rozwojowi gospodarczemu poprzez dbanie o zdrowie ludności oraz wysoki poziom edukacji
(Krzyżanowski 1920, s. 32). Co ciekawe, Krzyżanowski odważnie określił dokładną
procentową wartość opodatkowania, którą pozwala na długookresowe i stabilne utrzymanie
wpływów do budżetu. Było to 33% dochodu społecznego. Wyższe opodatkowanie skutkuje
przeciążeniem podatkowym i aby utrzymać te same wpływy, należy podnieść podatki. Autor
oszacował tę wartość w oparciu o dane historyczne (Krzyżanowski 1923, s. 187).
Charakterystyczną cechą Krzyżaonowskiego jest fakt, że bardzo przestrzegał przed
pozyskiwaniem funduszy przez państwo za pomocą emisji pustego pieniądza. Pisał, że pieniądz
papierowy (jego kreacja) jest najgorszym podatkiem, ponieważ obciąża głównie posiadaczy
gotówki oraz wierzytelności, a w dalszej kolejności resztę społeczeństwa (Krzyżanowski 1931,
s. 71). Było dla niego jasne, że wzrost bazy monetarnej przy relatywnie małej zmianie dóbr
i usług jest wysoce inflacjogenny (Krzyżanowski 1918, s. 80, za: Grzybek 2012, s. 93).
Odnosząc się do „miękkich” aspektów gospodarczych, Krzyżanowski zauważał dodatnie
sprzężenie zwrotne między moralnością a wzrostem gospodarczym. Za kluczową kwestię
uważał dotrzymywanie umów, co zwiększa zaufanie i ułatwia interakcje gospodarcze.
Rzetelność i słowność w relacjach pracodawcy i pracobiorcy, dłużnika i wierzyciela, czy
kontrahentów, ma wpływ na pomyślność procesów gospodarczych (Krzyżanowski 1920, s.
110). Z drugiej strony stan posiadania również sprzyja moralności. Zdaniem uczonego ubóstwo
osłabia kręgosłup moralny. Podstawowe cnoty gospodarcze, które warunkują wzrost to
oszczędność i pracowitość. Uczony twierdził, że rynek nagradza zwycięzców wolnego
współzawodnictwa, ale widział, że nie odbywa się on na równych zasadach, więc nie był
bezkrytyczny wobec leseferyzmu gospodarczego (Krzyżanowski 1920, s. 110-122).

8
Wspomniane „miękkie aspekty” determinują również funkcjonowanie państwa. Krzyżanowski
twierdził, że jest ono uzależnione od dobrej woli, kompetencji i uczciwości urzędników.
Co więcej, sugerował, że godna płaca przyczynia się do większej motywacji do pracy urzędnika
oraz uodparnia go na pokusy przekupstwa (Krzyżanowski 1920, s. 110).
Po doświadczeniach drugiej wojny światowej, Krzyżanowski postulował połączenie
liberalizmu gospodarczego z chrześcijańską moralnością w celu ich uzupełnienia się.
Sam pozostawał sceptykiem jeśli chodzi o religię (Grzybek 2012, s. 106).
Włodzimierz Czerkawski
Czerkawski był ekonomistą z zawodu oraz gorliwym katolikiem, co mocno rzutowało na jego
poglądy gospodarcze. Pobyty w Berlinie i Paryżu ułatwiły mu zapoznanie się z dorobkiem
młodszej niemieckiej szkoły historycznej oraz francuskiej ekonomii społecznej, co przyczyniło
się do odrzucenia klasycznego liberalizmu w czystej formie. Z drugiej strony, w kontekście
fundamentalnych zasad ekonomii, Czerkawski podzielał zdanie ekonomistów austriackich
(Menger, Wiser, Bohm-Bawerk, Mises, Schumpeter, Hayek) (Grzybek 2012, s. 289).
Ekonomista był co do zasady zwolennikiem systemu rynkowego ale twierdził, że w czystej
formie, w praktyce rodzi on pewne patologie. Jego podejście bardzo dobrze obrazuje
następujący cytat: „Tej osławionej wolności, nie ma wcale; wolna konkurencja przemienia się
w monopol dla bogatych, w kajdany dla ubogich; nieokiełznany egoizm i wyuzdana pogoń za
zyskiem rodzi namiętną walkę o byt i niesumienną spekulację; następstwem indywidualizmu
nie jest wolność, równość i dobrobyt, lecz zwycięstwo jednostek najmniej skrupulatnych,
najwięcej samolubnych, lecz straszliwe przesilenia ekonomiczne, którym towarzyszy
niedostatek, głód i rozpacz” (Czerkawski 1898, s. 4: za Grzybek 2012, s. 298). Twierdził, że
reformy socjalne są konieczne aby skorygować rynkowy podział zasobów. Tego typu polityka
ma zapewnić harmonijny rozwój oraz pokój społeczny (Grzybek 2012, s. 297). Opowiadał się
za podatkiem progresywnym (Czerkawski 1912, s. 112, za: za Grzybek 2012, s. 299).
Czerkawski popierał między innymi ubezpieczenia społeczne, związku zawodowe, udział
robotników w zyskach i politykę antymonopolową (Grzybek 2012, s. 316).
Korygowanie negatywnych skutków kapitalizmu nie miało być tak radykalne jak to zakładali
socjaliści. Bez własności prywatnej jednostki zatracą chęć do pracy i polepszania swojego
stanu. Bez premii za pracowitość, wykorzystanie swojego talentu czy podejmowanie ryzyka
zdolniejsze jednostki dostosują się do przeciętnego poziomu, minimalnych wymagań.

9
Dominować będzie krótkowzroczność, zanikną oszczędności i inwestycje (Czerkawski, 1898,
s. 18-21: za: Grzybek 2012, s. 301).
Czerkawski był zdania, że to duże przedsiębiorstwa przyczyniają się do rozwoju gospodarczego
i postępu technicznego. Posiadają one odpowiednie kapitały do realizowania dużych inwestycji
oraz ponoszenia związanego z tymi przedsięwzięciami ryzyka. Co więcej, przejawiają „żądze
nowości” (Czerkawski, 1897, s, 142-142, za: Grzybek 2012, s. 296). Tu ponownie można
nawiązać do aktualnej polityki promowania małych przedsiębiorstw, wątpliwości pozostają
takie same jak w przypadku Heydla: czy dziś globalizacja pcha nas w kierunku konieczności
wspierania mniejszych podmiotów, które zdecydowanie częściej są kapitałowo polskie niż
wielkie firmy.

Jeśli mowa o inspiracji naukowej, można skonstatować, że przedstawiciele krakowskiej szkoły
ekonomicznej intelektualnie „wywodzą się” z ekonomii klasycznej oraz austriackiej szkoły
w ekonomii, oba nurty są wolnorynkowe i zakładają niewielkie zaangażowanie państwa w
sferze gospodarczej. Ma to swoje odzwierciedlenie w kolumnie „ustrój gospodarczy”. Każdy
z badaczy jest zwolennikiem wolnego rynku, natomiast różnią się oni po względem
postulowanego zaangażowania państwa w gospodarce. Największym leseferystą w tym
zakresie wydaje się Heydel, natomiast najwięcej interwencji państwowych zdaje się
dopuszczać Czerkawski. Chcąc rozwinąć ten wątek, jako temat przewodni niniejszego eseju,
postanowiono ukazać w formie graficznej próbę uszeregowania omawianych autorów na skali
udziału państwa w gospodarce. Po lewej stronie skali znajduje się utopijny anarchokapitalizm
(brak państwa w gospodarce), po środku mamy do czynienia z małą rolą państwa (umownie:
państwo jako nocny stróż, co łączone jest z postacią A. Smitha), a po prawej stronie znajduje
się państwo dokonujące umiarkowanej dystrybucji dochodu narodowego np. poprzez
progresywne opodatkowanie.

Najbliższy skrajnemu leseferyzmowi w gospodarce jest Heydel, natomiast na pewno nie może
być usytułowany na samym krańcu skali. Następny od lewej strony znajduje się Rybarski,
zdecydowanie propagujący wolny rynek wewnątrz kraju, natomiast w jego twórczości mocno
wybrzmiewają poglądy między innymi o zasadności ceł, co plasuje tę postać bliżej środka skali
niż Heydla. Mniej więcej na środku znalazła się postać Krzyżanowskiego oraz Dunajewskiego.
Mają oni mniej więcej taki pogląd na rolę państwa jak A. Smith. Dunajewski znajduje się
bardziej po prawej stronie, ponieważ podczas swojej praktyki politycznej pokazał, że
dopuszcza dość mocno angażujące się w sferę gospodarczą państwo. Całkiem po prawej stronie
skali znajduje się Czerkawski, u którego wyraźnie widoczna jest aprobata redystrybucji dóbr

11
oraz relatywnie (względem tu porównywanych) dużego zaangażowania państwa w sferę
gospodarczą. Autor eseju zdaje sobie sprawę z pewnego obciążenia powyższej skali
subiektywnym spojrzeniem na twórczość poszczególnych ekonomistów. Być może inny
badacz rozmieściłby nazwiska nieco inaczej, niemniej jednak zdaniem autora skala oddaje
rozpatrywaną kwestię przynajmniej w sposób przybliżony.
Podsumowanie
W ramach pracy dokonano analizy poglądów pięciu ekonomistów krakowskiej szkoły
ekonomicznej, którzy prezentowali konserwatywne podejście w sferze społecznej oraz
liberalne podejście w kontekście ustroju rynkowego. Uczeni różnili się nieco między sobą dając
wartościowy przekrój możliwych do wdrożenia alternatyw w ramach programu
konserwatywno-liberalnego.
Można zadać sobie pytanie, jaki byłby ich stosunek do sytuacji dzisiejszej Polski? W roku 2018
władze naszego kraju realizują politykę „przedsiębiorczego państwa”. Strategia
odpowiedzialnego rozwoju dokonuje syntezy między systemem rynkowym, a aktywnym
państwem, które stara się wspierać np. kapitałowo, organizacyjnie czy infrastrukturalnie
polskie przedsiębiorstwa w rozwijaniu kluczowych technologii oraz ekspansji zagranicznej.
Na pierwszy rzut oka można by stwierdzić, że ekonomiści szkoły krakowskiej raczej
nieprzychylnie odnieśliby się do tego typu działań. Z drugiej strony, światowe realia
gospodarcze zmieniły się, na arenie międzynarodowej do walki gospodarczej wkroczyły
państwa starające się torować swoim przedsiębiorcom drogę ku ekspansji. Być może narodowe
zabarwienie Rybarskiego i realistyczne podejście do polityki pozwoliłyby mu zaakceptować
tego typu podejście lub niektóre z tych działań? Międzynarodowy handel stał się współcześnie
dużo bardziej zliberalizowany niż za czasów działalności opisywanych ekonomistów, z drugiej
strony nie wiadomo czy tak zostanie. Donald Trump swoimi ostatnimi działaniami przywrócił
do łask zapomniany instrument – cła. Paradoksalnie być może realia gospodarcze w kontekście
handlu zbliżają się do tych, o których pisali Rybarski czy Heydel, być może ich myśl stanie się
jeszcze bardziej aktualna? Bez względu na to czy znajdziemy odpowiedź, warto przypominać
dorobek polskich ekonomistów. Polska jest dziś krajem dużo bogatszym niż była
w dwudziestoleciu międzywojennym, co więcej dynamicznie się rozwija, ale dobra
koniunktura nie trwa wiecznie i należy ciągle dokonywać oceny i udoskonaleń naszej drogi
rozwoju reagując odpowiednio na zmieniające się otoczenie. Dorobek ekonomistów szkoły
krakowskiej stanowi ku temu solidną podwalinę. Umożliwi to nie tylko ocalenie ich od

12
zapomnienia, ale da im na nowo szanse wzięcia czynnego udziału w budowie dobrobytu
Polaków.

Bibliografia:
Buszko J., 1996, Polacy w parlamencie wiedeńskim 1848–1918, Warszawa
Czerkawski W., 1897, Wielkie gospodarstwa ich istota i znaczenie, Kraków
Czerkawski W., 1898, Naczelne zasady organizacji gospodarstwa społecznego. Odczyt
wygłoszony na pierwszym katolickim kursie socjalnym w Krakowie dnia 2 lipca 1897 roku,
Kraków
Czerkawski W., 1912, Skarbowość ogólna i austriacka (Według wykładów W.
Czerkawskiego), Kraków

Czeski W., 2013, To nie jest kapitalizm w swojej właściwej postaci, https://www.gazeta-
mosina.pl/2013/adam-heydel/, [dostęp: 20.07.2018]

Drelich S., 2012, Adam Heydel: „Przeciwko polskiemu interwencjonizmowi”,
https://liberte.pl/adam-heydel-przeciwko-polskiemu-interwencjonizmowi/, [dostęp:
17.07.2018]
Dunajewski J., 2012, Wykład ekonomii politycznej, Wydawnictwo Prohibita, Warszawa
Grzybek D., 2012, Polityczne konsekwencje idei ekonomicznej w myśli polskiej, Księgarnia
Akademicka, Kraków
Heydel A., 1937, Myśli o kulturze, Kraków, za: Grzybek D., 2016, Teoria ekonomiczna a
porządek społeczny w pismach Adama Heydla,
http://www.polskietradycje.pl/artykuly/widok/404#_ftn125, [dostęp: 19.07.2018]
Heydel A., 1937, Polityka cen a dochód społeczny, „Ekonomista” 1937, t. 3, w: Heydel A.,
2012, Dzieła Zebrane. T. I, Instytut Ludiga von Misesa, Warszawa
Heydel A., 1981, Etatyzm po polsku, Gospodarcze granice liberalizmu i etatyzmu, Dążności

etatystyczne w Polsce, Officyna Liberałów, Warszawa, https://mises.pl/pliki/upload/heydel-
etatyzm.pdf, [dostęp: 17.07.2018]

Heydel A., 2006, Etatyzm po polsku: Gospodarcze granice liberalizmu i etatyzmu,
https://mises.pl/blog/2006/06/28/293/, [dostęp: 29.07.2018]
Heydel A., 2008, Czy i jak wprowadzić liberalizm ekonomiczny?

https://mises.pl/blog/2008/02/20/adam-heydel-czy-i-jak-wprowadzic-liberalizm-
ekonomiczny/, [dostęp: 17.07.2018]

Heydel A., 2016, Gospodarcze granice liberalizmu i etatyzmu, Pierwodruk: Kraków 1929,
http://polskietradycje.pl/artykuly/widok/128, [dostęp: 19.07.2018]
Krzyżanowski A., 1920, Założenia ekonomiki, Księgarnia S. A. Krzyżanowskiego, Kraków
Krzyżanowski A., 1923, Nauka skarbowości, Fiszer i Majewski, Poznań, dostęp elektroniczny:
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/applet?mimetype=image%2Fx.djvu&sec=false&handler=dj
vu_html5&content_url=%2FContent%2F123265%2Findex.djvu&p=5, [dostęp: 28.07.2018]

14
Krzyżanowski A., 1931, Projekt budżetowy na rok 1923, w: Polityka i gospodarstwo. Pisma
pomniejsze oraz przemówienia 1920-1931, Polska Akademia Umiejętności, Warszawa,
Kraków
Krzyżanowski A., Bolszewizm, http://www.polskietradycje.pl/artykuly/widok/221, [dostęp:
26.07.2018]
Old.pafere.org, 2010, Uwagi o myśli ekonomiczno-społecznej Adama Krzyżanowskiego,
http://www.old.pafere.org/artykuly,n911,uwagi_o_mysli_ekonomicznospolecznej_adama_krz
yzanowskiego.html#sdfootnote18sym, [dostęp: 26.07.2018]
Olejnik T., 2017, Julian Dunajewski jako polityk, Acta Universitatis Lodziensis Folia Historica
98, http://dx.doi.org/10.18778/0208-6050.98.07, [dostęp: 23.07.2018]
Paryna W., 2017, Adam Heydel – polski „austriak” w metodologicznym boju,

https://mises.pl/blog/2017/04/26/paryna-adam-heydel-polski-austriak-w-metodologicznym-
boju/, [dostęp: 17.07.2018]

Piniński L., 1925, Wspomnienia o Julianie Dunajewskim, „Przegląd Współczesny” R. IV
Rybarski R., 1916, Bojkoty ekonomiczne w krajach obcych, Skład Główny w Księgarni
Gebethnera i Sp., Kraków
Rybarski R., 1919, Idea gospodarstwa narodowego, Skład Główny w Księgarni Gebethnera i
Sp., Kraków
Rybarski R., 1926, Naród, jednostka i klasa, Nakład Gebethnera i Wolfa, Warszawa, Kraków
Rybarski R., 1933, Przyszłość gospodarcza Polski, Zakłady Drukarskie F. Wyszyński i S-ka,
Warszawa
Szlachta B., 2016, Julian Dunajewski jako „stańczyk”,
http://polskietradycje.pl/artykuly/widok/382, [dostęp: 23.07.2018]
Ślęzak J., 2016, Julian Dunajewski – cesarski „Balcerowicz”,

http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/julian-dunajewski-cesarski-
balcerowicz,10068864/, [dostęp: 23.07.2018]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *